Weterynaryjne aspekty przygotowania gołębi do sezonu lotowego
 
   
 
Foto
Weterynaryjne aspekty przygotowania gołębi do nowego sezonu lotowego.

Okres zimy i wiosny to czas na dokonanie dokładnej analizy przebiegu ubiegłego sezonu, czas refleksji nad sukcesami i porażkami, które towarzyszyły w cotygodniowej rywalizacji, która z roku na rok staje się coraz bardziej zacięta. W okresie tym można prześledzić „ na zimno „ wszystkie nasze poczynania, dążące do jednego celu - uzyskania maksymalnie dobrego wyniku. Niestety nie wszyscy hodowcy będą chwalić ubiegły sezon, nie wszyscy będą cieszyć się dyplomami i pucharami, oraz jakże ważną pozycją wśród kolegów. Niestety nie zawsze gołębie były w stanie sprostać oczekiwaniom ich opiekunów i nie zawsze z winy ich samych. Biorąc pod uwagę zaangażowanie materialno- czasowe hodowców w sezonie lotowym, a także spore dawki adrenaliny, które mu towarzyszą radzę hodowcom by w możliwie maksymalny sposób wykorzystali długi okres odpoczynku swoich „ zawodników „ na odpowiednie przygotowanie ich do nowego sezonu, a na pewno zaoszczędzi to wielu rozczarowań i nerwów podczas cotygodniowej rywalizacji. W swojej praktyce spotykam często hodowców – poszukiwaczy tzw.„złotego preparatu„, który jak jakaś tajna broń miałby zapewnić im przewagę nad innymi. Pewna grupa hodowców większość czasu przeznacza na szukanie tego jedynego środka, oraz na ciche podglądanie kolegów z wyższych miejsc na liście, koncentrując więcej uwagi na tym, na czym leci „szybszy” kolega niż na własnych ptakach. A przecież to na nich spoczywa główny ciężar rywalizacji, stad muszą zostać dobrze przygotowane do sezonu przez hodowcę, jak zawodnicy trenujący pod okiem wytrawnego trenera, na którym spoczywa największa odpowiedzialność za wyniki swoich podopiecznych. . Generalnie jeśli jedynym problemem hodowcy jest to, że gołębie nie osiągają dobrych wyników lotowych a nie towarzyszą temu widoczne problemy zdrowotne, to lekarzowi weterynarii nawet specjaliście w tej dziedzinie, który spotyka się pierwszy raz z hodowcą w środku sezonu lotowego trudno jest znaleźć przyczynę tego stanu. W takiej sytuacji konieczna jest dokładna analiza wszystkich czynników mających wpływ na wyniki, na którą w środku sezonu po postu nie ma czasu. W takiej sytuacji pod uwagę bierze się wszystkie czynniki mające związek ze stadem gołębi, a zwłaszcza utrzymanie hodowli, rodzaj gołębnika i jego wyposażenie, warunki środowiskowe panujące w gołębniku i jego najbliższym otoczeniu, metodę lotowania, warunki klimatyczne, system i jakość karmienia, obecność inwazji pasożytów zewnętrznych, oraz ewentualnie toczącą się chorobę lub zespół chorób, najczęściej o charakterze przewlekłym. Jest rzeczą niemożliwą stworzenie jednolitego programu profilaktycznego, który obejmowałby swą ochroną wszystkie hodowle gołębi. Każda hodowla to inne ptaki, to inne środowisko w którym przebywają, inny opiekun, któremu podlegają. Stworzenie szczegółowego programu dla jednego stada ptaków jest możliwe tylko po gruntownej analizie wszystkich w/w czynników, stąd ma on charakter indywidualny. Możliwe natomiast jest stworzenie schematu postępowania w roku hodowlanym, a szczególnie na przednówku nowego sezonu lotowego. Oznacza to konieczność rozpoczynania nowego sezonu przeprowadzeniem gruntownej diagnostyki całego stada, na którą składa się badanie zbiorczych próbek kałomoczu , wymazów z wola lub steku od kilku gołębi reprezentujących stado.Ważną czynnością jest przeprowadzenie szczegółowego badania klinicznego gołębi. Badanie kliniczne winne być poprzedzone przeprowadzeniem szczegółowego wywiadu z hodowcą obejmującego obecny stan hodowli, jak i problemy ubiegłego sezonu lotowego. Dokonujemy oceny ogólnego zachowania ptaków, oraz stanu upierzenia, zwracając uwagę na połysk ułożenie i jakość piór, ilość pudru, obecność pasożytów zewnętrznych, wyłysień, obecność połamanych piór, oznaki zrzucania puchu. Baczną uwagę zwracamy na kolor oczu, rodzaj spojrzenia ptaka, częstotliwość zamykania powiek, wygląd rogówki i tęczówki, oraz zabarwienie obwódki oka. Po wstępnych oględzinach czysto wizualnych przystępujemy do badania palpacyjnego ptaka poprzez omacywanie, zwracając uwagę na ogólne odżywienie ptaka, ciepłotę ciała, muskulaturę, kościec, stawy nóg i skrzydeł, wypełnienie piersi, a szczególnie na stan skóry i kolor mięśni w okolicy mostka. Ważną wskazówką dla lekarza i hodowcy jest także ciepłota i wygląd nóg, krwiste, czerwone i ciepłe świadczą o dobrej kondycji gołębia, zimne i blade są sygnałem o toczących się procesach chorobowych. Kolejnym etapem jest badanie dróg oddechowych i przewodu pokarmowego, podczas którego zwracamy uwagę na wygląd woskówek, drożność nosa, kolor błony śluzowej podniebienia i okolicy krtani zwracając uwagę na możliwość występowania przebarwień, zwiększonej ilości śluzu i ognisk zapalnych. Rutynowe badania laboratoryjne kałomoczu obejmują z reguły diagnostykę inwazji nicieni jelitowych Ascaridia columbae i Capillaria obsignata, oraz inwazji pierwotniaków Eimeria labbeana, Eimeria columbarum. Badania rutynowe wymazów z wola i steku najczęściej ograniczają się do badania inwazji pierwotniaków Trichomonas columbae, i Hexamita columbae. W uzasadnionych przypadkach z pobranych próbek odchodów i wymazów można wykonać pełne badania bakteriologiczne obejmujące wykrywanie pałeczek Salmonella typhimurium , Streptococcus bovis, Streptococcus avium, Streptococcus gallolyticus, Staphylococcus intermedius, Escherichia coli, Chlamydia psitaci, , oraz badania w kierunku zakażeń adeno i rotavirusami. Powyższy schemat badania dotyczy ptaków potencjalnie zdrowych lub podejrzanych o chorobę. W przypadku toczącej się choroby, której towarzyszą upadki ptaków dodatkowych materiałem pomocnym w dokonaniu diagnozy są padłe ptaki, na których dokonuję się sekcji zwłok zwracając uwagę na rodzaj i ilość zmian patologicznych obejmujących poszczególne narządy, oraz pobiera się wycinki zmienionych narządów do dalszych badań, głównie bakteriologicznych, mikologicznych, parazytologicznych i histopatologicznych. W przypadku podejrzenia lub stwierdzenia zakażeń grzybiczych gołębi wywoływanych przez grzyby pleśniowe z rodzaju Aspergillus atakujących w pierwszej fazie płuca i worki powietrzne, oraz drożdżaków z rodzaju Candida implantujących się na błonach śluzowych przewodu pokarmowego, konieczne jest także dokonanie analizy mikologicznej karmy pod względem ilościowej zawartości tych grzybów, lub badanie powietrza w gołębniku, szczególnie polecane w betonowych i wilgotnych obiektach. Mnogość potencjalnych zagrożeń czyhających na gołębie uniemożliwia zastosowanie jednego schematu postępowania profilaktyczno- terapeutycznego ponieważ bez przeprowadzenia gruntownej analizy zagrożeń i badań nigdy nie możemy być pewni jakie czynniki chorobotwórcze stanowią aktualny problem w danej hodowli. Po trzymaniu wyników badań obrazujących aktualny stan zdrowotny stada, wiemy na jaka przypadłość cierpią ptaki a jaka im zagraża i może doprowadzić do wystąpienia choroby w przypadku sprzężenia innych niekorzystnych czynników oddziałujących na ptaki, jak stres, zmęczenie, czy pogorszenie warunków środowiskowych. Wśród podstawowych czynników chorobotwórczych, z którymi styka się niemal na co dzień każdy hodowca gołębi pocztowych, często niedoceniając rangę zagrożenia jakie niesie on ze sobą jest Trichomonas Columbae, wywołujący schorzenie potocznie zwane „żółtym guzkiem „. Klasyczna postać tego schorzenia objawiająca się u odchowanych i dorosłych ptaków postacią przebiegającą ze zmianami na błonie śluzowej jamy dziobowej i gardła w postaci serowatych żółtych nalotów jest stosunkowo rzadka. Spowodowane jest to świadomością hodowców o tego rodzaju zagrożeniu i stosowaniu co jakiś czas preparatów służących do zwalczania pasożyta. Jeszcze rzadziej stwierdza się pozostałe dwie formy trichomonadozy tj. postać pępkową objawiającą się powstawaniem dużego żółtego guza w okolicy pępka, oraz postać narządową, w której pasożyt atakuje narządy wewnętrzne, najczęściej wątrobę, rzadziej płuca, trzustkę i serce. O wiele częściej mamy do czynienia z przewlekłą trichomonadozą, której nie towarzyszą wyraźne zmiany. Ta forma zakażenia najczęściej występuje u ptaków starszych, które mogą być stosunkowo odporne na działanie tego pasożyta. Zdarzają się dorosłe ptaki silnie zakażone Trichomonadami nie wykazujące przy tym żadnych widocznych zmian chorobowych i robiące nawet jako takie wyniki lotowe. Rutynowe kuracje przeciwpasożytnicze nie przynoszą u tych osobników pozytywnych efektów. Ptaki te same nie dając wyraźnych objawów chorobowych są często dużym zagrożeniem dla ptaków młodszych, bardziej wrażliwych, z którymi posiadają one ciągły kontakt w gołębniku. Poważne zagrożenie stanowią także dla swojego potomstwa, które zarażają przy okazji karmienia. Młode kilkudniowe ptaki są szczególnie wrażliwe na tego pasożyta i najczęściej padają kilka dni po pierwszym karmieniu. Starsze gołębie opuszczające gniazda i rozpoczynające samodzielne przyjmowanie pokarmu, często dodatkowo pod wpływem silnego stresu także dzielą los swych młodszych braci, powodując duże straty w hodowli. Zakażenia młódków po okresie odstawienia nie powodują już tak dużych upadków ptaków, jednak wskutek destrukcyjnego działania pasożyta na błony śluzowe głównie przewodu pokarmowego i układu oddechowego stwarzają bramę wejścia dla chorobotwórczych bakterii i wirusów, w tym pałeczek Escherichia coli, oraz Adeno i Rotavirusów, czynników szczególnie niebezpiecznych dla młodych ptaków i mogących powodować znaczne upadki ( choroba młodych ), lub chroniczne zapalenie dróg oddechowych. Kurację przeciw Trichomonadom powinno się przeprowadzić przed parowaniem, lub podczas wysiadywania jaj przez ptaki. Zapobiega ona zarażaniu wrażliwego potomstwa przez karmiących rodziców nosicieli. Kolejną kurację powinno przeprowadzić się bezpośrednio przed lub po odsadzeniu młodych, jednak wymiar tej drugiej kuracji ma charakter czysto profilaktyczny. Podobnie w sezonie lotowym. W przypadku starych jak i młodych ptaków nie powinno się zapominać o profilaktyce wobec tego pasożyta. Na rynku dostępne są skuteczne środki farmaceutyczne, jak i preparaty ziołowe. W profilaktyce Trichomnadozy nie należy zapominać również o utrzymaniu odpowiedniej higieny pomieszczeń, zabezpieczeniu wody pitnej i karmy przed dostępem ptaków dzikich i unikania nadmiernej eksploatacji ptaków. Pasożyty te są stosukowo wrażliwe na wysuszanie i podstawowe środki dezynfekcyjne. Kolejną pasożytniczą chorobą jest kokcydioza, powodowana przez pierwotniaki z rodzaju Eimeria. W przeciwieństwie do Trichomonas pasożyt ten posiada zdolność do wytwarzania inwazyjnych form - oocyt. Formy te są bardzo odporne na działanie niekorzystnych warunków środowiskowych , jak osuszanie , oraz działanie zwykłych środków dezynfekcyjnych. Kliniczna forma kokcydiozy podobnie jak Trichmonadozy objawia się biegunką. Odchody są rozrzedzone o konsystencji i barwy musztardy, czasami z domieszką śluzu i krwi. Pasożyt niszczy błonę śluzową jelit, doprowadzając do znacznego osłabienia ptaków i postępującego wychudzenia. Niewielkie inwazje u dorosłych ptaków nie stwarzają tak silnego zagrożenia dla odchowywanego potomstwa ze względu na brak jego kontaktu z odchodami rodziców, w których mogą znajdować się oocyty. Silne inwazje u karmiących ptaków prowadzą do osłabienia kondycji, a tym samym do niechęci karmienia potomstwa. Silniejszym inwazjom ptaków wychowujących potomstwo może towarzyszyć biegunka, podczas której dochodzi do brudzenia odchodami misek lęgowych i przenoszenia pasożytów na młode. Nowoczesne metody utrzymania ptaków na ruszcie poprzez ograniczenie kontaktu ptaków z odchodami w znacznym stopniu wpłynęło na zmniejszenie inwazji tym pasożytem. Obecnie na rynku są dostępne skuteczne środki farmaceutyczne jak i preparaty ziołowe i środki dezynfekcyjne służące do zwalczania tego pasożyta u ptaków jak i w środowisku gołębnika. Kolejnymi powszechnie występującymi a bardziej zaawansowanymi rozwojowo pasożytami gołębi są nicienie jelitowe, przedstawicielem których jest Ascaris Columbae ( glista golębia ) i Capillaria obsignata ( kapilaria ). Pasożyty te bytują w jelitach cienkich. Glista żyje wolno w świetle jelita, kapilaria penetruje w głąb błony śluzowej przytwierdzając się do jego ściany . Pasożyty te wytwarzają formy inwazyjne w postaci jaj. Zarażanie gołębi glistą następuje poprzez zjedzenie jaj przez ptaki . Do zarażenia kapilarią dochodzi wskutek zjedzenia przez gołębia dżdżownicy, która wcześniej zjadła inwazyjne jajo i jest tzw. żywicielem pośrednim tego pasożyta. Intensywne inwazje nicieni jelitowych prowadzą do silnego osłabienia gołębi. Pasożyty produkuja znaczne ilości toksyn będących produktami ich przemiany materii . Często dochodzi do fermentacji treści jelitowej wskutek czopowania światła jelita przez pasożyty, a w przypadku kapilarii uszkadzającej ścianę jelit dochodzi do krwawień i postępującej niedokrwistości. Jaja tych pasożytów są odporne na większość stosowanych środków dezynfekcyjnych. Zabiegi odrobaczania należy wykonać przed łączeniem gołębi w pary, pamiętając że kapilarie wykazują zwiększoną odporność na powszechnie używane ziołowe mieszanki odrobaczające, jak również na lewamizol . c.d.n.
 
 

 
45-470 Opole, ul. Lawendowa 48
tel. +48 77 4578935, e-mail: info@dobkowicz.pl

Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA n4CMS SKLEP